środa, 3 października 2012

Poznań Game Arena



 zdjęcie: polygamia.pl


Mam bardzo dobrą wiadomość dla fanów elektronicznej rozrywki. Targi gier komputerowych PGA powracają do Poznania po trzech latach przerwy. Jest to z pewnością dobra wiadomość dla panów, aczkolwiek kto powiedział, że dziewczyny nie grają w gry komputerowe! Poza tym PGA to nie tylko gry, ale wiele innych atrakcji.

Pierwszy festiwal dla miłośników wirtualnej rozrywki odbył się w 2004 roku na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Z roku na rok impreza przyciągała coraz liczniejszą rzeszę fanów. Ostatnia edycja w 2009 roku zgromadziła (według wyliczeń organizatorów) ponad 28 tys. osób. Mimo to w 2010 roku targi PGA zostały zawieszone na rzecz imprezy On/Off, która odbyła się w Warszawie.



zdjęcie: mmpoznan.pl


Na oficjalnej stronie MTP można znaleźć informacje, że targi rozpoczną się w piątek 26 października i trwać będą do niedzieli 28 października. Jak zwykle będzie można liczyć na liczne prezentacje gier oraz sprzętu komputerowego. Nie zabraknie również konkursów, na których będzie można wygrać różnego rodzaju sprzęt komputerowy. 

zdjęcie:gram.pl


Osoby, do których nie przemawiają wyłącznie gry komputerowe mogą liczyć na prezentacje najnowszych laptopów i ultrabooków. Nie zabraknie również miejsca dla fanów gier karcianych. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. 

                                                                zdjecie: proglobal.pl


Godziny otwarcia:
Piątek, 26 października - 14.00-19.00
Sobota, 27 października - 10:00-18:00
Niedziela, 28 października - 10:00-17:00

Ceny biletów:
bilet jednorazowy 12 zł
bilet jednorazowy rodzinny 9 zł (przynajmniej trzy osoby w tym jedno dziecko)

 
 zdjęcia: weheartit.com







poniedziałek, 1 października 2012

Praha



Nadszedł październik, a wraz z nim powrót studentów na uczelnie. Zapewne nie tylko ja trwam w przekonaniu, że wakacje jak zwykle były za krótkie ;) Żeby jeszcze trochę przetrzymać wakacyjną atmosferę pokażę Wam miasto, do którego warto pojechać choćby na weekend.
Praga, bo o niej mowa, jest miejscem niesamowicie urzekającym. Byłam tam bardzo krótko (niestety), a i tak zdążyła mnie sobą zachwycić. Klimatyczne, kolorowe uliczki, piękne budynki i mieszanka stylów od czasów średniowiecza aż po współczesność na każdym kroku. Do stolicy Czech przylgnęła opinia miejsca, do którego zjeżdża się bohema artystyczna z Europy oraz innych zakątków Ziemi. I rzeczywiście, w takim miejscu nie ma najmniejszych problemów ze znalezieniem inspiracji, a wena nie opuszcza nawet na chwilę. Będąc w Pradze miałam wrażenie, jakbym przeniosła się do zupełnie innego, magicznego świata.
Mogłabym pisać peany na jej cześć, ale prawda jest taka, że póki nie zobaczycie na własne oczy, nie poczujecie tego klimatu, możecie mi nie uwierzyć. Na zachętę wstawię kilka zdjęć z mojej wycieczki i mam nadzieję, że to Was zachęci o spędzenia chociaż jednego dnia w tym interesującym mieście :)
widok na Złote Miasto


katedra św. Wita



Złota Brama - do XIX w. główne wejście do kadry św. Wita


fasada Baszty Prochowej

Most Karola


widok na Wełtawę

grajkowie na Moście Karola



kościół Matki Boskiej przed Tynem

Dom "Pod Minutą"

 Z tym zegarem astronomicznym, Orlojem, wiąże się pewna anegdota. Ponoć ówczesne władze miasta, zachwycone jego wyglądem, kazały oślepić jego twórcę, aby nie mógł zbudować drugiego, który dorównywałby mu urokiem. Powstał on w 1490 roku i wprawny obserwator zauważy, że na tarczy, która wskazuje cykle Słońca i Księżyca, Ziemia znajduje się w centrum wszechświata, jak wtedy zakładano.